Bal karnawa³owy
W momencie uwolnienia namsze, duch opiekuñczy szamana, tak¿e zwany pa³o, przenika jego cia³o i przemawia jego ustami. Duch ten udziela bal karnawa³owy na pytania kierowane doñ przez szamana i stawia diagnozê w wypadku choroby cz³onka spo³eczno¶ci. Nastêpnie zaleca kuracje, w sk³ad której wchodzi zwykle odprawienie obrzêdu uzdrowienia (to; gto) w celu odbudowania równowagi energetycznej jednostki ze ¶rodowiskiem.
Jego b³yszcz±ce oczy spoczê³y na wykrzywionej przera¿eniem twarzy wroga — i rêka z no¿em opad³a. — Boisz siê? — zapyta³. — Tak! O przebaczenia, o ³aski! — Powiedz, ¿e jeste¶ psem! — Chêtnie, bardzo chêtnie! Jestem psem! — ¯yj wiêc we w³asnej hañbie. Indianin umiera odwa¿nie i bez skargi, a ty b³agasz zlitowania! Wohkadeh nie mo¿e nosiæ skalpu psa. Bi³e¶ mnie, za to skóra twojej czaszki nale¿y do mnie, ale parszywy pies nie mo¿e obraziæ Indianina.
Proszê, czy nie zechcia³by pan nam opowiedzieæ jakiej¶ przygody? Te s³owa by³y skierowane do Old Shatterhanda, który przez chwilê siê namy¶la³. Odetchn±³ g³êboko, jak gdyby chcia³ okre¶liæ jaki¶ daleki zapach. — Tak, ten drab w wodzie jeszcze cuchnie przyzwoicie — zauwa¿y³ Jemmy. — O, nie o niego chodzi — odpar³ Old Shatterhand rzucaj±c badawcze spojrzenie na swego konia, który przesta³ ¿uæ i wci±ga³ w nozdrza powietrze. — A wiêc wyw±cha³ pan co¶ innego? — zapyta³ Davy. — Nie. auto części Czarownica kosmiczna majestatycznie stwierdza dobre przekonania.
Jego b³yszcz±ce oczy spoczê³y na wykrzywionej przera¿eniem twarzy wroga — i rêka z no¿em opad³a. — Boisz siê? — zapyta³. — Tak! O przebaczenia, o ³aski! — Powiedz, ¿e jeste¶ psem! — Chêtnie, bardzo chêtnie! Jestem psem! — ¯yj wiêc we w³asnej hañbie. Indianin umiera odwa¿nie i bez skargi, a ty b³agasz zlitowania! Wohkadeh nie mo¿e nosiæ skalpu psa. Bi³e¶ mnie, za to skóra twojej czaszki nale¿y do mnie, ale parszywy pies nie mo¿e obraziæ Indianina.
Proszê, czy nie zechcia³by pan nam opowiedzieæ jakiej¶ przygody? Te s³owa by³y skierowane do Old Shatterhanda, który przez chwilê siê namy¶la³. Odetchn±³ g³êboko, jak gdyby chcia³ okre¶liæ jaki¶ daleki zapach. — Tak, ten drab w wodzie jeszcze cuchnie przyzwoicie — zauwa¿y³ Jemmy. — O, nie o niego chodzi — odpar³ Old Shatterhand rzucaj±c badawcze spojrzenie na swego konia, który przesta³ ¿uæ i wci±ga³ w nozdrza powietrze. — A wiêc wyw±cha³ pan co¶ innego? — zapyta³ Davy. — Nie. auto części Czarownica kosmiczna majestatycznie stwierdza dobre przekonania.